czwartek, 29 marca 2012

Dekoracje wielkanocne

           Dziewczyny witajcie przedświątecznie. Zaglądam na Wasze blogi i widzę, że powolutku już działacie i szykujecie się do Świąt - porządki, dekoracje, pisanki, przepisy na babki, mazurki i żurki. Z braku czasu za wiele się u Was nie odzywam i nie piszę, ale zaglądam, podczytuję, podpatruję i niejednokrotnie zachwycam się Waszymi pomysłami.
          U nas niewiele ozdób świątecznych w tym roku, właściwie tylko stół w kuchni wiosennie, lekko przyodziany, zielenina na parapecie w pastelowych, tartaletkowych foremkach oraz kilka gałązek forsycji w dużym pokoju. Więcej dekoracji już nie będzie. Na naszym kuchennym stole zakratkowany i zakropkowany błękit oraz od niedawna drewniana lampka, która najpewniej zostanie już na stałe. Tak kursuję z książkami i nauką między biurkiem, sypialnią i stołem w kuchni. Gdy przeniosłam się z książkami i lampką do kuchni, to tak nam się lampkowy, przytulny klimat spodobał, że książki zniknęły, a lampka została. Wieczorami zamiast oświetlenia nad stołem, zapalamy lampkę, a wiklinowy abażur fajnie i nastrojowo rozprasza światło.        


      Pisanki wiszą na gałązkach migdałka, 
który z każdym dniem rozkwita coraz mocniej.

  

        Ja myślami już jestem przy letnim ogródku i balkonie. Realizuję krok po kroczku zaplanowane prace. Korzystając z słońca i ciepłych dni pomalowałam półeczki, uchwyty na kwiaty oraz parę innych drobiazgów. W weekend planujemy wyciągnąć krzesełka wiklinowe, i tak przygotowany balkon niech sobie czeka do maja na kwiaty.

 Trzymajcie się cieplutko.
Ada

piątek, 23 marca 2012

Francuskie paczuszki z jabłkami

    
      Kilka dni temu Ania, swoim zdjęciem paczuszek z jabłkami, przypomniała mi o tych smacznych i ekspresowych w wykonaniu "ciasteczkach". Ponieważ miałam ciasto francuskie w lodówce, toteż pół godziny później paczuszki stygły na stole. Dzisiaj natomiast upiekłam je z dwóch opakowań ciasta francuskiego. Taka ilość  wypieków jest dla nas w sam raz, ponieważ do nas dzień w dzień (na szczęście oczywiście!) zaglądają jacyś goście. Albo rodzinka, albo któraś z koleżanek wpadnie, więc słodkości do kawy jak najbardziej wskazane.

PRZEPIS NA FRANCUSKIE PACZUSZKI Z JABŁKAMI

Składniki:
  • 2 opakowania ciasta francuskiego
  • 3-4 jabłka
  • cukier 
  • cynamon
  • jajko (do posmarowania)

Wykonanie:

Jabłka obrać, pokroić na cząstki, posypać cukrem i cynamonem.
Arkusz ciasta francuskiego rozwinąć, pociąć na kwadraty o boku długości około 8 cm. Na pojedynczy kwadrat nałożyć jabłka, przykryć drugim kwadratem i sklepić brzegi. Ja dodatkowo składam wszystkie rogi do środka. Oczywiście sposób zawijania ciasta dowolny :) Można złożyć jak rogaliki, czy też pierożki. Poukładać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować roztrzepanym jajkiem i piec w 220 stopniach 12 minut. Z takiej porcji ciasta wychodzi około 13 paczuszek.


U nas wiosenka w pełni. Ciepło, słonecznie, wesoło i radośnie.
Mam nadzieję, że Was słońce również wprawia w dobry nastrój.


A w domu niebieskości.
Pozdrawiam mocno
Ada

wtorek, 20 marca 2012

Wiosennie, słonecznie i przedświątecznie


Weekend był ciepły, słoneczny i wiosenny.
Piękny po prostu.
W naszym ogródku  rozkwitły przebiśniegi i krokusy,
w żółtych płatkach pobrzękują pszczoły.
Tulipanowe liście wyrosły na kilkanaście centymetrów,
a na brązowych gałązkach zazieleniły się pierwsze malutkie pąki.
Powietrze pachnie wiosną. Aż miło.
Powolutku porządkujemy nasze małe ogródkowe poletko po zimie, 
planujemy, uzgadniamy, co i jak w tym roku.
A ja już rozmyślam, jakie zioła i kwiaty zakwitną latem na balkonie.


W domu pierwsze przymiarki  i przygotowania do świąt.
Błękit z garstką pastelowego różu i nutką zieleni.



 Pozdrawiam słonecznie :)
Ada

niedziela, 4 marca 2012

Torcik bezowy


      Pyszny, lekki, puszysty, delikatny i bardzo łatwy w wykonaniu TORT BEZOWY PAVLOVA. Wystarczy jedynie zmiksować składniki, upiec oraz ozdobić bitą śmietaną i owocami. Podstawę tortu stanowi rozpływająca się w ustach, przepyszna beza, która jest chrupiąca, krucha na zewnątrz i piankowa wewnątrz. Przepis już dawno podpatrzyłam w programie Nigelli Lawson, jednak do upieczenia zachęciła mnie w miniony weekend znajoma, która z wielkim zachwytem i entuzjazmem wychwalała smak oraz łatwość przygotowania bezy. Nie mogłam nie spróbować.


PRZEPIS NA TORCIK PAVLOVA

Składniki:
  • 6 białek
  • 2 szklanki cukru pudru
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka soku z cytryny

Dekoracja:
  • 400 ml śmietanki 30 %
  • owoce

WYKONANIE:

      Białka ubijać na sztywną pianę mikserem, a gdy zaczną tężeć, dodawać pozostałe składniki powoli, po jednej łyżeczce, nie przerywając ubijania. Cukier i mąkę należy dosypywać stopniowo, aby białka nie opadły. Na blaszce, wyłożonej papierem do pieczenia, narysować okrąg i w to miejsce nałożyć ubitą masę. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 5 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 150 stopni i piec 90 minut, używając termoobiegu lub górnej grzałki. Po upieczeniu, wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i zostawić bezę do całkowitego ostygnięcia.
     Gdy beza ostygnie, odwrócić ją, delikatnie zdjąć papier do pieczenia i udekorować schłodzoną, ubitą  30 % śmietanką oraz owocami.



Torcik najładniej udekorujemy latem -
świeżymi malinami, jagodami, porzeczkami lub truskawkami.
Zimą można wykorzystać owoce mrożone, trzeba je tylko rozmrozić 
i delikatnie odsączyć na ręczniku papierowym.
Ja naprawdę wyjątkowo skusiłam się na zakup
zimowych truskawek do dekoracji.
Chociaż ładnie wyglądają, to zupełnie ich nie polecam z wiadomych względów.
Dwie pierwsze bezy przygotowałam z mrożonymi malinami
i smakowały super.

***
     Nazwa bezy "Pavlova" pochodzi od nazwiska znakomitej rosyjskiej primabaleriny Anny Pawłowej, najprawdopodobniej dla której tort został stworzony na początku XX wieku. Tancerka po jednym z występów zażyczyła sobie coś lekkiego do zjedzenia. Szef nowozelandzkiego hotelu w 1926 roku spełnił Jej życzenie, przygotowując delikatny, niczym taniec baleriny, bezowy torcik z bitą śmietaną i owocami. Obecnie deser "Pavlova" jest jednym z najpopularniejszych przysmaków w wielu krajach, a w Nowej Zelandii i Australii jest nieodzownym elementem wszystkich świąt i okazji.

Anna Pawłowa

***

Pozdrawiam serdecznie :)
Ada