piątek, 16 września 2011

Konfitura ze śliwek - przepis


Powidła ze śliwek węgierek. U nas najczęściej dodawane  do naleśników oraz do naszego ulubionego ciasta o "zachęcającej" nazwie pleśniak.

PRZEPIS NA KONFITURĘ ŚLIWKOWĄ

Składniki:
  • 3 kg śliwek
  • 800 g cukru

Śliwki dokładnie myjemy,  usuwamy pestki. Następnie kroimy lub rozdrabniamy mikserem na mniejsze cząstki. Dodajemy cukier  i gotujemy kilka godzin, aż powidła stężeją. Gotowanie można rozłożyć sobie na dwa dni. Przekładamy do wyparzonych słoików, dobrze zakręcamy i odstawiamy do góry dnem aż do zupełnego wystygnięcia. Kilka godzin później powidła są gotowe.

U mnie dzisiaj tak króciutko, śliwkowo.
Konfitury zrobione. 
Ba, nawet jeden słoiczek powideł 
został już spałaszowany z naleśnikami.

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego weekendu.

25 komentarzy:

  1. Dziękuję za przepis!!!
    Ale powiedz, czy próbowałaś już kiedyś robić powidła wg. przepisu, w którym gotuje się śliwki przez 3 dni?
    Muszę koniecznie spróbować Twój przepis bo nie jest czasochłonny a nie bardzo wiem jaka jest różnica później w powidłach, które robi się 3 dni lub 1 dzień?
    buziaki,

    OdpowiedzUsuń
  2. Madziu, ja gotuję powidła tak krótko, ponieważ je miksuję. Taki mus szybciutko się zagotuje, nabiera smaku i gęstnieje z cukrem. Jeśli gotuje się całe śliwki, tylko przepołowione, to wtedy potrzeba dużo czasu, aby się one rozpadły i rozgotowały. I dlatego tak się je codziennie po trochu gotuje.

    Mój przepis jest sprawdzony. Powidła takie robiłam już w zeszłym roku i wyszły pyszne.

    Pozdrawiam :)

    Ada

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja lubie najbardziej te kawalki skorek w dzemie, takiego miksowanego nie jadlam nigdy.
    sciskam
    Basia
    p.s plesniak mimo nazwy pyszny jest, mniam ,mniam

    OdpowiedzUsuń
  4. Basiu, u mnie też takie małe kawałeczki skórek są w powidłach (chociaż na pewno drobniejsze), bo nie da się ich zmiksować tak całkiem.
    Efekt jest podobny, gdy się miksuje i gotuję niecałą godzinkę lub gdy się gotuje kilka dni i śliwki same się rozpadają :))

    A pleśniak tak, jest przepyszny :)

    Pozdrawiam cieplutko :)

    Ada

    OdpowiedzUsuń
  5. Aga a spróbuj do nich dolać rumu...to dopiero są powidła :)ale tylko dla dorosłych oczywiście..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Z rumem jeszcze nie próbowałam :) Ale spróbuję :) Pozdrawiam

    Ada

    OdpowiedzUsuń
  7. Gospocha z ciebie niesamowita. Ja zrobiłam tylko dżem z jabłek i tyle. Twoje powidła na pewno boskie w smaku.

    OdpowiedzUsuń
  8. alez sie ciesze,ze trafiłam na twój blog-calkiem przypadkiem, bo szukalam w sieci wianka jarzebinowego;)))a uciebie widze tez konfitury, to tak jak u mnie-dzis opublikowalam post z moimi wekami udekorowanymi-zapraszam;)A teraz lece wczytac sie w post jarzebinowy i instrukcje zrobienia wianka;)0na pewno bede tu stalym gosciem;)pozdrawiam cieplo;)o i widze jedna moje kolezanka tu juz jest -magdalenia;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja trochę inaczej robie powidła, bo smażę je przez trzy dni.Zostało mi troche zapasów z poprzedniego roku dlatego w tym roku powidełka odpuściłam!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  10. jesli mozesz to powiedz mi jeszcze, czy mozna ten wianek jarzebinowy jakos utrwalic, by koraliki sie za szybko nie zeschly? bo chcialabym, by powisialy dłuzej na drzwiach?jest jakis sposób-znasz? milej nocy;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale jesteś pracowita gospocha:-) Powidła wyglądają smakowicie, w sam raz do świeżego chlebka czy naleśników.

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliwkowe powidła są rewelacyjne. Ulubione mojego dziecka i moje też. Bardzo jestem ciekawa jak smakuje Twoje dzieło. Muszę zrobić kilka słoiczków.
    Aduś, ja z taką prośbą... z tego co pamiętam, to w zeszłym roku podawałaś przepis na zasłoikowane pomidory... tak króciutko mogłabyś mi podać przepis? Czy je też blenderujesz czy przecierasz jakoś?
    Dzięki!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za odwiedziny u mnie :* Zaglądam w rewanżu, a tu u ciebie tak słodko, spokojnie i ciepło, że od razu sobie dodałam i zaglądać będę częściej :)

    Ja konfitury śliwkowe gotuję strasznie długo, 2-3 dni się pichcą. Muszę twój przepis wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Aniu, fajnie, że zrobiłaś jabłka. To też przecież dużo :)

    Karino, bardzo milo mi Ciebie tutaj gościć :)) Niestety nie znam sposobu, jak utrwalić jarzębinę i ona rzeczywiście po kilku dniach przysycha i zmienia kolor. Wianka już nie mam, ale świecznik i korale jeszcze się trzymają :))

    Mysko, przepis już podałam, specjalnie dla Ciebie!! Buziaki :)

    Miszko, do chleba, do naleśników, do ciasta, pycha :)) Buziaki

    Pomidorrro witaj również u mnie. Cieszę się, że zajrzałaś. Ja do Ciebie też już będę zaglądać, bo mi się spodobało. Pozdrawiam mocno

    Ada

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliwkowe lubię najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Boze, kocham powidła!
    I takie smazone przez iles tam dni, a potem na wafelku z nugatem.
    Ada, czemu ja zawsze musze do Ciebie w pracy zaglądac??? ;)))

    Osliniam biurko!

    OdpowiedzUsuń
  17. Konfitura wygląda przepysznie! i mam wielka ochotę spróbować zrobić taką w domu, ale mam prośbę czy mogłabyś uściślić przepis i określić na mniej więcej jaką ilość śliwek ile dajesz cukru? Jestem laikiem w tych sprawach:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny blog, trafiłam przypadkiem ale na pewno będę zaglądać, właśnie zrobiłam wiśnie w żelu ;) jutro będą powidła z Twojego przepisu ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny blog i wszystko jak widać robione z sercem Na razie spr. przepis na konfiturę śliwkową a jutro czas na jagody.Oj bedę tu czestym gosciem pozdrawiam cieplutko -Edyta

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam
    Robie własnie to cudo, a teraz pytanie .. Jaka konsystencje ma miec po zagotowaniu? Mi wyszla zupa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może za mocno zmiksowane. Powidła powinny być gęste :) Ada

      Usuń
  21. Dodam, ze robie takie rzeczy 1 raz:P

    OdpowiedzUsuń
  22. mam pytanko a w jakich proporcjach cukru zrobic z kilograma śliwek ??250g??poniewaz chce zrobic na probe troche:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Około 300 g. Ostateczną ilość cukru można dodać według własnego uznania. Wystarczy spróbować konfiturę podczas gotowania - i wtedy ewentualnie dosłodzić.

      Usuń
  23. kocham powidla....wlasnie skonczylam robic,swietny pomysl z miksowaniem:)

    OdpowiedzUsuń