niedziela, 29 marca 2020

Cake pops, czyli ciasto na patyczkach




         Dzieciaki już od kilku dni nie mogły się doczekać wykonania ciastek na patyczkach, które lubią. Wczoraj wieczorem upiekłam ciasto biszkoptowe, a  dzisiaj na jego podstawie wykonaliśmy nasze ciasteczka. Właściwie wszystkie etapy wykonała Paulinka, ja tylko podpowiadałam i robiłam zdjęcia :) Adaś też pomagał :) Frajdą jest nie tylko zjadanie tych ciasteczkowych lizaków, ale również samo przygotowanie :) Wykonanie "cake pops" jest bardzo łatwe, potrzebne są właściwie tylko 3 składniki, których proporcje można traktować dosyć dowolnie. Ładnie ozdobione skuszą nie tylko dzieci.


Składniki:

- 400 g ciasta biszkoptowego (babki, babeczek lub murzynka)
- 125 g serka mascarpone
- 2 - 3 łyżki nutelli lub kremu orzechowego
- polewa czekoladowa (gotowa lub domowa)
- posypki

 Wykonanie:

W naczyniu pokruszyć ciasto biszkoptowe. Dodać serek mascarpone i nutellę. Uformować kulę ciasta i wstawić ją w woreczku do zamrażalnika na kilkanaście minut. Po tym czasie ciasto podzielić i uformować kulki. Następnie przygotować polewę czekoladową, patyczki moczyć w polewie i wbijać głęboko w kulki. Tak przygotowane ciasteczka wstawić do lodówki na 15 minut. Następnie, trzymając za patyczek, moczyć kule w płynnej czekoladzie, odstawiać na papier do pieczenia i ozdobić wedle uznania. Gotowe cake pops wstawić do lodówki na kilkanaście minut. 

Na zdjęciach poniżej kolejne etapy wykonania naszych  ciasteczek. 







Smacznego :)

środa, 25 marca 2020

Chleb razowy na zakwasie



     Poza czasem spędzonym w ogródku, staramy się nie wychodzić z domu teraz, nawet do sklepu. Zużywamy zakupy, które przygotowaliśmy wcześniej, a pieczywo wypiekamy sami. Wybieramy takie, które będzie chętnie zjadane przez Dzieci :)
      Na blogu dzisiaj sprawdzony przepis na przepyszny, miękki, wilgotny, z chrupiącą skórką, chleb razowy na zakwasie. Dla mnie lepszy niż z piekarni :) Zapach wyjętego z piekarnika chleba jest wspaniały :) Przepis i zakwas otrzymaliśmy od Mamy Andrzeja. Do chlebka można dodać ziarna, chociaż my dzisiaj nie dodaliśmy i też jest smacznie. 



Składniki:

- 520 g mąki pszennej
- 130 g mąki pszennej wieloziarnistej
- 130 g mąki żytniej wieloziarnistej
- 2 łyżeczki soli
- odrobina drożdży (ok. 10 g) + 50 ml ciepłej wody + 1,5 łyżeczki cukru (zaczyn)
- 700 ml wody
-  szklanka zakwasu
-  3/4 szklanki płatków owsianych
-  dodatkowo : garść ziaren słonecznika, dyn i siemienia lnianego.

Wykonanie:

W dużym naczyniu umieszczamy mąki, sól, wodę, zaczyn i zakwas. Wszystko mieszamy. Odkładamy pół słoika do lodówki, jako dokarmiony zakwas. Do reszty dodajemy płatki owsiane i ziarna, mieszamy. Przekładamy do długiej foremki i odstawiamy na 1,5 godziny w ciepłe miejsce. Chlebek delikatnie wyrośnie. Następnie pieczemy 50 minut w temp. 190 stopni.





Smacznego :)

niedziela, 22 marca 2020

Domowe bułeczki - przepis



Bardzo łatwy przepis na pyszne domowe bułeczki pszenne. Wystarczy połączyć wszystkie składniki, poczekać, aż ciasto wyrośnie i upiec. Bułeczki są smaczne, puszyste, pełne i miękkie w środku, chrupiące na zewnątrz. Polecam :)


Składniki:

- 0,5 kg mąki tortowej Basia
-  0,5 szklanki wody
- 150 ml mleka
- 2 łyżki miękkiego masła
- 7 g drożdży suchych
- 1 łyżeczka cukru
- 1,5 łyżeczki soli


Przygotowanie:

W dużym naczyniu wymieszać mąkę, drożdże *, cukier i sól. Dodać pozostałe składniki i wyrobić gładkie ciasto. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około godzinę. Po tym czasie ciasto ponownie wyrobić, podzielić na 8 równych części i ukształtować bułeczki. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia, ułożyć bułeczki, przeciąć na środku i odstawić na 30 minut do wyrośnięcia. Po tym czasie wstawić blaszkę do piekarnika i piec około 20 minut w temp. 200 stopni aż bułeczki się zarumienią. Kilka minut przed zakończeniem pieczenia włączyć termoobieg. Odstawić do wystygnięcia. Przed pieczeniem bułeczki można posmarować roztrzepanym jajkiem. Smacznego :)

* do pieczenia można użyć świeżych drożdży, w podwójnej ilości. Najpierw należy przygotować zaczyn: do ciepłego mleka dodać drożdże, cukier, dwie łyżki mąki. Odstawić na 15 min, aby drożdże zaczęły pracować. Następnie połączyć z pozostałymi składnikami i wyrobić ciasto.



sobota, 21 marca 2020

Dobra książka




Moi Drodzy na ten czas, kiedy warto jednak zostać w domu, 
unikać kontaktu z innymi, zadbać o zdrowie,
chciałabym polecić Wam pięć biograficznych książek, w których się zaczytałam.
Nie będę opisywać poszczególnych pozycji, 
powiem tylko, że od każdej z nich trudno jest się oderwać. 
Biografie pięciu wspaniałych Kobiet.
Kobiet mądrych, odważnych, wolnych, stanowczych, silnych i wykształconych. 
Kobiet, których życie wzbudziło mój zachwyt, podziw, zadziwienie i uśmiech.
Kolejność nieprzypadkowa :)

1. Becoming. Michael Obama.
2. Potargana w miłości o Agnieszce Osieckiej. Ula Ryciak.
3. Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz. Anna Kamińska
4. Simona. Anna Kamińska.
5. Zona lotnika. Benjamin Melanie.






Spokojnego, dobrego weekendu Wam życzę.
Aldona


czwartek, 19 marca 2020

Country kitchen :)



Zdjęcia, których nie zdążyłam już opublikować kiedyś.
Zatem dzisiaj. Zanim dobra teraźniejszość :)













Serdeczne pozdrowienia dla Was :)

Aldona

środa, 18 marca 2020

Witajcie :)


        Czy można wrócić do pisania bloga po tak długiej przerwie? Nie wiem. Pewnie można :)  A przynajmniej można spróbować :)

         Pisanie "Drobiazgów domowych" było kiedyś moją pasją, sprawiało wiele przyjemności i radości. Zaprzestałam pisania bloga ponieważ pozwoliłam sobie wmówić, że pisaniem przynoszę komuś wstyd. Postawiono mi ultimatum, że jeśli tej strony nie zamknę, to pociągnie to za sobą poważne konsekwencje. Tak wiem, nienormalne. Ale wtedy czułam, że nie mam wyboru wobec postawy i "siły" trzech zapatrzonych w siebie osób. Z wielkim żalem pożegnałam się z Wami.

        Dzisiaj od tego czasu minęło kilka lat. Ja jestem w zupełnie innym miejscu mojego życia, z dala od tych negatywnych zdarzeń i ludzi. Wracam do pisania z radością. Przy dużej zachęcie i wsparciu mojego Niemęża :) Tematyka bloga nie ulegnie zmianie, będą pojawiały się tutaj sprawdzone przepisy kulinarne, domowe dekoracje, kwiaty, które uwielbiam i zakątki ogrodowe. Dla mnie "Drobiazgi domowe" będą zapisem niewielkiej części naszej domowej codzienności, pamiątką. Jeśli Ktoś z Was odnajdzie tutaj coś dla siebie, może odrobinę inspiracji, to będzie mi bardzo miło. Zapraszam :)




czwartek, 7 lutego 2013


             U mnie na blogu przez jakiś czas będzie cichutko.
Do usłyszenia.
Ada

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Świąteczne dekoracje w naszym domu


        Od kilku dni cieszymy się świątecznym wystrojem. Zakątki mieszkania ozdabiają dekoracje w kolorach czerwieni oraz bieli. Choinkę w tym roku mamy malutką, żywą, w donicy, delikatnie przyozdobioną, jak nigdy dotąd. Na gałązkach muchomorki, kilka bombek i drewnianych gwiazdek oraz jeden sznur lampek. Nic ponadto.


         Nad stolikiem koło wiklinowe z haczykami, 
a na nim na drucikach cztery lampiony ze światełkami oraz zimowe ozdoby.


W koszu wiklinowym na komodzie
dwie delikatne ARAUKARIE rozświetlone światełkami.



Podręczny stolik między sofami również świątecznie odmieniony.



Na stoliku czerwone i białe akcenty oraz słodkości.


Najserdeczniejsze, przedświąteczne pozdrowienia dla Wszystkich
oraz życzenia spokojnych przygotowań do Świąt.
Ada

piątek, 14 grudnia 2012

Pierniczki świąteczne


      Spędziłyśmy wczoraj miły wieczór z Paulinką. 
Kuchnię przepełniał korzenny zapach i ciepło płynące z piekarnika,
a ja tylko z radością spoglądałam na moją małą córeczkę, 
która z takim zaangażowaniem pomagała przy wypiekaniu pierniczków.


            Pierniczki przygotowałyśmy od razu z podwójnej porcji składników. Ciasteczka upieczone według naszego stałego, sprawdzonego przepisu są ładne, gładkie, ciemnobrązowe, a zaraz po upieczeniu twardawe i chrupiące. Należy je przetrzymywać w szczelnie zamkniętym pojemniku by zmiękły. Do świąt powinny być w sam raz. Chociaż takie chrupiące też nam smakują.

PRZEPIS NA ŚWIĄTECZNE PIERNICZKI

Składniki:
  • 1/2 szklanki miodu płynnego 
  • 1/4 kostki miękkiego masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru 
  • cukier waniliowy 
  • 1 jajko 
  • 1 łyżeczka sody 
  • 4 łyżki przyprawy do piernika 
  • 2 łyżki kakao 
  • 430 g mąki (lub więcej, tyle ile pochłonie ciasto)

Wykonanie:

W rondelku podgrzać miód, masło, cukier waniliowy, cukier puder oraz przyprawę do piernika. Ostudzić. Połączyć z  mąką, kakao, sodą i jajkiem. Wyrobić gładkie ciasto.  Miejsce, na którym będziemy wałkować dobrze podsypać mąką, aby ciasto nie przywierało. Rozwałkować na grubość około 3 milimetrów (pierniczki odrobinę wyrosną podczas pieczenia) i wycinać za pomocą foremek świąteczne (tudzież inne) kształty. Ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując przynajmniej dwucentymetrowe odstępy. Piec około 6-8 minut w temperaturze 180 stopni. Ostudzić przed dekoracją.







 Dzisiaj pierniczki zostały udekorowane, co sprawiło Paulince nie mniejszą radość.
Przedświąteczne pozdrowienia dla Was.
Ada